wtorek, 11 grudnia 2012
Winter? Oh fuck you .
Ugh...Jak zimno ,i do tego ten śnieg. Podciągnęłam mocniej czapkę na głowę i zaczęłam przeszukiwać kurtkę w poszukiwaniu rękawiczek Po kilkunastu sekundach czy minutach uh sama nie wiem znalazłam ,stare ,czarne rękawiczki z dziurą w jednym palcu i z głupim uśmiechem założyłam je i ruszyłam w stronę szkoły.
~*~
Szybko wpadłam do klasy i zauważyłam że zostało tylko jedno wolne miejsce. Koło znienawidzonego przeze mnie Harry'ego Stylesa. Boże co ja Ci zrobiłam że mi to robisz? pomyślałam.
-Dzień Dobry , panno [twoje imię i nazwisko] ,usiądź koło pana Stylesa.-powiedziała Nessbitt.
-Ale no..muszę?-jęknęłam.
-Musisz ,siadaj ,albo z rana przejdziesz sie do pana dyrektora.-powiedziała chłodno polonistka zarzucając swoimi blond włosami.
-Grr...-mruknęłam i powlokłam się na miejsce koło szczerzącego się Stylesa. Wyjęłam książki i zaczęłam robić notatki z lekcji. Po chwili dostałam liścik od Kudłatego (czyt. Stylesa) ' Co powiesz na randkę? Dziś o 16.OO przy London Eye? H.S. xx ' Hahahahahahahahahahahahahahahahahahahah nie mogę hahahahahahah ,niezły podryw Kudłaty . Zgodzę się ,a co nie będzie mnie chociaż dalej męczył . ' Ok. Zadzwoń jak będziesz pod moim domem . xx' napisałam i rzuciłam w niego kartką.
~*~
O 15.OO zwlekłam się niechętnie z mięciutkiego łóżka i ruszyłam w kierunku szafy. Założyłam sukienkę a'la habit ( dop. aut. taką jak Eleanor miała na VMA's jak 1D wygrało . kojarzycie? ;) ),czarne rajstopy i szare szpilki ,do tego swoje brązowe włosy lekko polokowałam i zrobiłam lekki makijaż. Równo o godzinie 16.OO zadzwonił mój telefon. Styyles.
-Hello?- powiedziałam do telefonu.
-Hi. Jestem przed twoim domem.- powiedział.
-ok.-odparłam i się rozłączyłam.
Włożyłam telefon do torebki i wyszłam z pokoju.
-Mamo! Wychodzę!-krzyknęłam zakładając skórzaną kurtkę i wyszłam .
~*~
Styles widząc mnie uśmiechnął się głupkowato . Idiota . pomyślałam i się zarumieniłam Kooochasz gooo. powiedziało serce. Chyba Cię pojebało ,Serce.pomyślałam.
-Um..Cześć?-przywitałam się niepewnie.
-Hej. Idziemy?-spytał się Harry i podał mi rękę . Em ładafak? nie chwycę go za rękę ,nie chwycą go za rękę ,nie chwy.. i chwyciłam . Serce my mamy do pogadania.pomyślałam. 'Chciałaś tego.powiedziało Serce' NIE! 'tak i się zamknij. serce' Nie lalalalalalalala nie słyszę Cię .
-[ twoje imie]!-powiedział Styles machając mi ręką przed twarzą.
-Em co?-spytałam się zdezorientowana.
-Zamyśliłaś się-odparł Harry. 'Po co ja się zgodziłam na tą randkę?'pomyślałam. 'Boo goo koochaasz. powiedziało Serce' a ty już nawet nic nie mów . warknęłam do Serca.
-O czym myślałaś?-spytała się Styles z głupim uśmiechem.
-Na pewno nie o Tobie.-warknęłam i idiotyczny uśmieszek PUF! zniknął.
-Szkooda.-mruknął i ruszyliśmy na London Eye.
~*~
No nie powiem ,romantycznie jest. Spojrzałam na Stylesa. Patrzył na mnie z taką człością? Nie. Przywidziało mi się. Ja na to nie zasługuję.
-[Twoje imie] ,muszę Ci coś powiedzieć.-zaczął plątając palcami.
Nie ,nie ,nie tylko nie to! Mówiłam nie zasługuje na miłość. pomyślałam zdenerwowana. 'YEAH BABE! WRESZCIE! powiedziało Serce'
-Em..Co?-spytałam się trzęsąc się.
-NoBoJaCięKocham.-powiedział niezrozumiale Harry.
-Wtf?-powiedziałam.
-Kocham Cię.-szepnął czule Sty...uh okej Harry. Ej Serce wygrałeś.pomyślałam.
-Ja...ja Ciebie też Harry.-szepnęłam i pocałowałam go przy spadających z nieba płatkach śniegu. 'Ja zawsze mam rację. szepnęło Serce' I razem z Harry'm żyliśmy długo i szczęśliwie .
LICZĘ NA KOMENTARZE ♥
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Awwwww <3333
OdpowiedzUsuńboski :D
Awwww Cudny :D Lubię tego typu imaginy :3 pisz więcej, masz do tego talent :)
OdpowiedzUsuńdziękuję ;) twoje słowa wiele dla mnie znaczą ;3 x
Usuńsuper , super , super , super , super <33 kocham cię za tego imagina.
OdpowiedzUsuńtw- @silentium_ip
Świętnee .♥ Co mogę jeszcze powiedzieć?;]
OdpowiedzUsuńPisz tego więcej !;*